Ola postanowiła zabrać mnie do kina na bollywoodzki film, w którym główną rolę grał największy amant indyjskiego kina, Shahrukh Khan. Była nas piątka: trzy ekspertki od Bolly, przyjaciółka Oli, która postanowiła sprawdzić, czy “Szaruk” faktycznie jest brzydki, ale bardzo męski i ja, który widziałem wcześniej bodaj dwa hity znad Oceanu Indyjskiego. Przed projekcją ogłoszono konkurs [...]
Archiwum kategorii ‘Pół żartem pół serio’
Bollywoodzkie LOL
Opublikowany w Kino, Kultura masowa, Pół żartem pół serio, Wszystkie 7 kwiecień 2008, poniedziałek | Komentarzy: 2 »
Zupa
Opublikowany w Pół żartem pół serio, Wszystkie 27 luty 2008, środa | Komentarzy: 5 »
Zaczynam się martwić o swój wygląd… Dzisiaj od samego rana miałam ochotę na zupę pomidorową, nie taką z paczki, albo bufetu. Prawdziwą, domową. Jestem kobietą, która całkiem dobrze gotuje (chociaż Hum cały czas upiera się przy tym, że mogłabym używać mniej pieprzu i zrezygnować ze szpinaku), więc postanowiłam sprawić sobie odrobinę przyjemności i udałam [...]
Kopciuszek…
Opublikowany w Pół żartem pół serio, Wszystkie 31 styczeń 2008, czwartek | Komentarzy: 9 »
Ku mojej wielkiej radości sesja zakończyła się w tym roku wyjątkowo szybko. Ostatnie dni spędzam więc na spaniu, czytaniu nieobowiązkowych książek, przeglądaniu listów Działyńskich i oglądaniu filmów z moimi Współlokatorkami. Wczoraj zrobiłyśmy sobie wieczór z bajkami: na dobry początek “Kopciuszek” Disneya, a potem “Kacze opowieści” (ta kreskówka mnie nie pociąga, więc oglądały ją dziewczęta, a [...]
Ogłoszenie
Opublikowany w Pół żartem pół serio, Wszystkie 12 styczeń 2008, sobota | Komentarzy: 5 »
Drodzy Czytelnicy
Zwracam się do Was z uprzejmą prośbą o zamontowanie na Waszych przepięknych buziach promiennego uśmiechu. Chcę widzieć radość na twarzach osób, które mijam na ulicy. Podziwiać dołeczki, ząbki, promienne oczy. Słyszeć radosne dźwięki, ludzi śpiewających piosenki. Ludzie – radujcie się
Zdaję sobie sprawę z tego, że apel ten może brzmieć jak słowa szaleńca, [...]